Materiał decyduje o tym, ile sezonów przetrwa kostium
Standardem jest poliamid z elastanem, zwykle w proporcji około osiemdziesięciu do dwudziestu procent. Dzianina jest gładka, dobrze się układa i szybko schnie. Ma jedną poważną słabość: chlor rozkłada elastan.
Objawy są rozpoznawalne. Materiał w miejscach największego naciągnięcia, czyli na pośladkach i na biuście, staje się przezroczysty. Dzianina przestaje wracać do kształtu i zaczyna workować. Kostium wygląda na rozciągnięty, choć rozmiar się nie zmienił.
PBT, czyli polibutylen, jest włóknem odpornym na chlor i nie wymaga elastanu do zachowania rozciągliwości, bo jest sprężysty sam z siebie. Stroje z jego udziałem wytrzymują na basenie wielokrotnie dłużej. Są nieco sztywniejsze w dotyku i mają mniejszy wybór fasonów, ale przy regularnym pływaniu różnica w trwałości jest nieporównywalna.
Producenci oferują też poliamid z dodatkiem chroniącym przed chlorem, opisywany zwykle jako odporność na chlor podwyższona. Jest to rozwiązanie pośrednie: trwalsze od zwykłego poliamidu, tańsze i bardziej różnorodne fasonowo niż PBT.
Rozmiarówka: dwa systemy, dwa poziomy precyzji
Stroje kąpielowe sprzedaje się w dwóch systemach i różnica jest znacząca.
Oznaczenia S, M, L, XL opisują obwód klatki i bioder, ignorując objętość biustu. Sprawdzają się przy miseczkach do B, gdzie różnice objętości są niewielkie.
Rozmiarówka biustonoszowa, czyli obwód plus litera, działa dokładnie tak jak w bieliźnie. Modele w tym systemie mają konstrukcję miseczki dopasowaną do konkretnej objętości, z fiszbinami albo z formowanymi wkładkami. Przy miseczce od C w górę jest to jedyny sensowny wybór.
Metoda pomiaru jest taka sama jak przy biustonoszu: obwód pod biustem ściśle, obwód biustu swobodnie, różnica daje literę. Warto pamiętać, że mokra dzianina zachowuje się inaczej niż sucha, więc model, który suchy leży idealnie, po wejściu do wody może wymagać poprawki ramiączek.
Fasony i to, co realnie robią
| Fason | Cechy | Sprawdza się przy |
|---|---|---|
| Jednoczęściowy klasyczny | pełne krycie, podparcie tułowia | pływanie, każda sylwetka |
| Jednoczęściowy z wycięciami | krycie z akcentem graficznym | optyczne wydłużenie sylwetki |
| Tankini | góra jak koszulka, dół osobno | swoboda przebierania, krycie brzucha |
| Bikini z trójkątami | minimum konstrukcji | miseczki do B, opalanie |
| Bikini z biustonoszem | fiszbiny, formowane miseczki | miseczki od C w górę |
| Bandeau | bez ramiączek | opalanie bez śladów, mniejszy biust |
Proporcje sylwetki, bez schematów
Zamiast klasyfikować sylwetki do liter alfabetu, wygodniej myśleć o tym, co dany krój robi z proporcjami.
- Głęboki dekolt w serek i pionowe podziały optycznie wydłużają tułów. Przydatne, gdy tułów jest krótki w stosunku do nóg.
- Wysoko wycięte nogawki wydłużają linię nóg. Działa niezależnie od rozmiaru.
- Dół z wyższym stanem przenosi linię talii wyżej i porządkuje sylwetkę pod biustem.
- Kontrastowe boki, ciemniejsze niż środek, zawężają optycznie tułów bez konieczności sięgania po modele z panelami modelującymi.
- Ramiączka szerokie i regulowane przy większym biuście są kwestią wygody, nie estetyki. Wiązanie na szyi po godzinie zaczyna boleć w karku.
- Marszczenie w poprzek na brzuchu maskuje skuteczniej niż gładka dzianina, bo rozbija światło.
Konstrukcja, na którą warto spojrzeć przed zakupem
Podszewka. Pełna podszewka jest standardem w dobrych kostiumach. Zapobiega prześwitywaniu na mokro, poprawia układ dzianiny i przedłuża życie materiału zewnętrznego. Podszewka tylko w kroku to oszczędność, którą widać po pierwszym wyjściu z wody.
Szwy. Płaskie, kryte szwy nie ocierają przy pływaniu. Overlock na wierzchu przy dłuższym pływaniu potrafi otrzeć skórę pod pachami i na wewnętrznej stronie ud.
Wkładki. Wyjmowane dają elastyczność, ale zostawiają kieszeń i mają skłonność do przesuwania się w praniu. Wszyte na stałe zachowują kształt, za to nie pozwalają regulować efektu.
Wykończenie brzegów. Gumka wszyta w tunel i przeszyta zygzakiem trzyma dłużej niż taśma silikonowa naklejona od spodu, która po sezonie zaczyna się odklejać.
Pielęgnacja, która realnie przedłuża życie kostiumu
- Wypłucz w chłodnej wodzie zaraz po wyjściu z basenu lub z morza. Chlor i sól pozostawione w tkaninie działają dalej i to one niszczą materiał najszybciej.
- Nie zwijaj mokrego kostiumu w kulkę w torbie. Wilgoć w zamkniętej przestrzeni przyspiesza rozkład elastanu i sprzyja przebarwieniom.
- Susz w cieniu, na płasko. Bezpośrednie słońce niszczy barwniki i włókna, a wieszanie mokrego kostiumu rozciąga ramiączka.
- Pierz ręcznie w zimnej wodzie, bez detergentów zawierających wybielacz. Pralka i wysoka temperatura kończą sprawę w kilka cykli.
- Miej dwa kostiumy w rotacji, jeśli pływasz regularnie. Dzianina potrzebuje pełnego wyschnięcia, żeby wrócić do pierwotnej sprężystości.
- Uważaj na kremy przeciwsłoneczne z filtrami mineralnymi i na oleje do opalania. Zostawiają trwałe przebarwienia na jasnych tkaninach.
Przy takiej pielęgnacji kostium plażowy wytrzymuje dwa, trzy sezony. Przy regularnym pływaniu na basenie w chlorowanej wodzie nawet dobry poliamid z elastanem kończy się po jednym, dwóch sezonach i to jest moment, w którym warto rozważyć strój z PBT.
Pytania, które wracają najczęściej
Dlaczego strój kąpielowy szybko traci kształt na basenie?
Chlor rozkłada elastan, który odpowiada za sprężystość dzianiny. Objawia się to przezroczystością w miejscach naciągnięcia i workowaniem materiału. Stroje z włókna PBT albo z podwyższoną odpornością na chlor wytrzymują wielokrotnie dłużej niż zwykły poliamid z elastanem.
Jaki strój kąpielowy przy dużym biuście?
Taki, który ma rozmiarówkę biustonoszową, czyli obwód i literę miseczki, a nie oznaczenia S, M, L. Dodatkowo szeroka taśma pod biustem, ramiączka regulowane i miseczki formowane albo usztywniane. Model wiązany na szyi przenosi cały ciężar na kark i przy większym biuście po godzinie zaczyna boleć.
Czy strój kąpielowy trzeba prać po każdym użyciu?
Tak, ale wystarczy wypłukanie w chłodnej wodzie. Chlor, sól i filtry przeciwsłoneczne pozostawione w tkaninie działają dalej po wyjściu z wody i to one, a nie samo pływanie, niszczą materiał najszybciej.
Czym różni się strój sportowy od plażowego?
Sportowy ma wyższą zawartość włókien odpornych na chlor, gęstszą dzianinę, kryte szwy i krój ograniczający opór wody, ale mniej dba o wygląd. Plażowy stawia na fason i wykończenie, zwykle z niższą odpornością na chlor. Używanie kostiumu plażowego jako basenowego skraca jego życie do jednego sezonu.